Pogrzeb Jana Olszewskiego

Warszawa 16 lutego 2019 r.

Pogrzeb Jana Olszewskiego
Jan Olszewski żył 88 lat

W sobotę 16 lutego pożegnaliśmy Jana Olszewskiego, premiera pierwszego, niekomunistycznego rządu RP. Wybitnego Polaka i męża stanu. Jan Olszewski już od wczesnych lat młodzieńczych był zaangażowany w walkę o wolność i suwerenność kraju. Jako kilkonastoletni chłopiec brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim. Jako harcerz ps. „Orlik” był łącznikiem na terenie Pragi. Po wojnie należał do PSL Stanisława Mikołajczyka. W latach pięćdziesiątych został wyrzucony z tygodnika „Po prostu” i otrzymał zakaz publikowania, jako dziennikarz za pisanie prawdy. W latach 60. był obrońcą za darmo, jako jeden z nielicznych adwokatów w procesach politycznych działaczy niepodległościowych, za co został zawieszony w prawie wykonywania zawodu na dwa lata. W stanie wojennym występował, jako oskarżyciel posiłkowy w procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki. Został odznaczony przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Orderem Orła Białego. Jan Olszewski zmarł 7 lutego. Miał 88 lat.

W sobotę uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się wyprowadzeniem ciała śp. Jana Olszewskiego z Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej do Archikatedry św. Jana Chrzciciela.

Mszy Św. Pogrzebowej przewodniczył jego syn chrzestny i siostrzeniec bp Michał Janocha. Wzięli w niej udział najważniejsi politycy z prezydentem, premierem i marszałkami sejmu i senatu.

Podczas mszy świętej odczytano listy od kard. Kazimierza Nycza i abp Stanisława Gądeckiego.

Jan Olszewski jawi się, jako człowiek odwagi, prawdy i solidarności. Prawda przyświecała mu, gdy zdecydował się jako premier, że należy rozliczyć się z historią” – napisał abp Gądecki.

Biskup Dydycz w kazaniu o Janie Olszewskim:

Żegnamy męża, brata, krewnego, adwokata, polityka, posła i premiera, a przede wszystkim wiernego syna Polski i Kościoła; człowieka, który godnie zapisał się w pamięci, z odwagą przeszedł życie.

Nocą z 4 na 5 czerwca premier Olszewski został odwołany. Zaznaczył, że odchodzi ze spokojem, bo będzie mógł patrzeć w oczy każdej spotkanej osobie - mówił dalej biskup

Politycy o Janie Olszewskim

Patrząc na ostatnie sto lat historii Polski, był jedną z jej najważniejszych postaci. To był przede wszystkim człowiek, którzy wierzył i marzył o wolnej i suwerennej Polsce. (...) Walczył o taką Polskę, w której ma zwyciężać uczciwość, a nie cynizm i draństwo. - podkreślił prezydent RP Andrzej Duda

Cześć Pana pamięci Panie premierze. Spoczywaj w pokoju - zakończył przemówienie prezydent

Jan Olszewski wierzył w polską niepodległość i w to, że należy o nią walczyć. Należał do tej linii patriotów, co powstańcy listopadowi i styczniowi, legioniści i powstańcy warszawscy. Był wspaniałym synem naszej historii, ale był też synem Europy. Walczył o to, aby Polska została członkiem wspólnoty europejskiej. Walczył z tymi niecnymi knowaniami z lat 90., o których się mówiło NATO-bis czy EWG-bis - mówił premier Mateusz Morawiecki

Premier Olszewski szedł drogą niepodległości przez całe życie. Jego słowa - "nie czuję się zobowiązany, żeby się poddać" - świadczą o tym bardzo mocno. Premier Jan Olszewski nie poddawał się jako żołnierz Szarych Szeregów, nie poddawał się jako prawnik w czasach bezprawia i nie poddawał się w czasach III RP, gdy walczył o prawdę. Jest wspaniałym przykładem polskiego patrioty - dodał szef polskiego rządu

Dziś cała Polska nie ma wątpliwości, że Twoja postawa, Twój program i działanie Twojego rządu dobrze przysłużyło się ojczyźnie, trafnie definiowało narodowe potrzeby, było konieczne dla wyrwania kraju z zewnętrznego uzależnienia. Dziś dla wszystkich jesteś bohaterem, wzorem patrioty, człowieka uczciwego i pełnego poświęcenia. - mówił o Janie Olszewskim b. szef MON Antoni Macierewicz

Wiemy, kogo nazywano „olszewikami” i oszołomami, (...) wiemy, jak i dlaczego narodził się język nienawiści mający wyeliminować formację niepodległościową, której Ty byłeś twórcą. Wiemy też, że język ten ma zniszczyć naród, rozbić naszą wspólnotę, pogrążyć Polskę w chaosie i wiemy, że musimy mu przeciwstawić prawdę, odwagę cywilną i gotowość do pojednania wobec tych, którzy błędy uznali i do Polski chcą powrócić. - dodał A. Macierewicz

Dlatego przejdziesz do historii nie tylko jako twórca polskiego ruchu niepodległościowego, ale także jako mąż stanu, najwybitniejszy polski polityk po 1945 roku. Cześć i Chwała Bohaterom – zakończył b. szef MON

Po zakończeniu mszy świętej trumna z ciałem śp. premiera Jana Olszewskiego umieszczona została na lawecie armatniej. Następnie kondukt żałobny przeszedł ulicami Warszawy pod pomnik Powstania Warszawskiego. Kondukt prowadziła orkiestra wojskowa. W ostatnim pożegnaniu towarzyszyli premierowi tysiące rodaków.

Pożegnanie Jana Olszewskiego przez kombatantów

Na placu Krasińskich, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego pożegnali śp. Jana Olszewskiego Powstańcy Warszawscy, kombatanci, weterani oraz działacze antykomunistycznej opozycji.

Głos zabrał Przewodniczący Rady do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych mjr. Bogusław Nizieński.

Odszedł od nas człowiek prawy i odważny, gorąco kochający Polskę. Służył ojczyźnie od najmłodszych lat. Polska była dla niego największą świętością. Dla niej był gotów oddać swoje życie – powiedział.

Żegnaj żołnierzu niezłomny, premierze rządu RP. Niech ci ziemia polska, którą tak gorąco ukochałeś i na której tylu naszych braci i sióstr poległo, lekką będzie. Cześć Ci i chwała - zakończył przemówienie mjr. Nizieński.

Jan Olszewski spoczął na warszawskich Powązkach

Z placu Krasińskich trumna w asyście policji i szwadronu kawalerii została przewieziona na Cmentarz Powązkowski w Warszawie.

Po złożeniu ciała śp. Jana Olszewskiego do grobu, kompania reprezentacyjna Wojska Polskiego oddała salut honorowy. W ostatniej drodze towarzyszyły mu tłumy Polaków.

Cześć Jego Pamięci

 

Zostaw komentarz