Marsz Niepodległości 2025 – relacja z Warszawy

Warszawa 11 listopada 2025 r.

Marsz Niepodległości 2025 odbył się 11 listopada w Warszawie pod hasłem „Jeden naród – silna Polska”. Ta patriotyczna manifestacja zgromadziła pod biało-czerwonymi sztandarami rzesze Polaków z całego kraju. Uczestnicy zbierali się na Rondzie Romana Dmowskiego, skąd o 14:00 wyruszył wspólny przemarsz. Trasa wiodła Alejami Jerozolimskimi, przez Most Poniatowskiego aż na Błonia Stadionu Narodowego, gdzie zorganizowano koncerty i okolicznościowe wystąpienia. W poruszającej atmosferze wszyscy odśpiewaliśmy hymn Polski, a potem radosną biało-czerwoną orkiestrą kroczyliśmy przez miasto – ja wraz z grupą przyjaciół, dumnie niosąc flagi i emblematy niepodległości.

Uczestnicy i atmosfera

Organizatorzy przygotowali barwną, pełną zaangażowania patriotyczną oprawę. Według organizatorów w marszu wzięło udział około 250 tysięcy uczestników, wskazując, że było to najliczniejsze wydarzenie tego typu w Europie. Mimo chłodnego listopadowego powietrza panowała prawdziwie świąteczna i zjednoczona atmosfera – w grupie przyjaciół czuliśmy dumę i wspólnotę, obserwując jak na trasie dołączają się kolejne zastępy patriotów. Niesiono transparenty, a na trasie od czasu do czasu odpalano race i świece dymne – znak, że patriotyzm jest żywy i ekspresyjny.

Wspólna radość i zaangażowanie świetnie wpisują się w polskie święto niepodległości, nadając Warszawie barwny i dumny charakter. Cała scena miasta pulsowała patriotyczną energią i wiarą, że wspólna tradycja i tożsamość potrafią nas jednoczyć.

Jeden naród, silna Polska

Tegoroczny marsz niósł jasne, jednoczące przesłanie. Jak podkreślał Bartosz Malewski, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, celem wydarzenia jest pokazanie, że Polacy „wszyscy jesteśmy tacy sami – po prostu Polakami” i że mimo różnic potrafimy tworzyć wspólnotę. Jak tłumaczył w wywiadzie: „Marsz przypomina, że w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy tacy sami — po prostu Polakami — i że potrafimy spotkać się w jednym miejscu, by oddać cześć tym, którzy za Polskę walczyli”. Główne hasło „Jeden naród, silna Polska” stało się „przypomnieniem, że to, co nas łączy, jest silniejsze niż to, co nas dzieli”.

Podczas imprezy zaplanowano też wystąpienia liderów narodowo-patriotycznych organizacji. Mówił między innymi Krzysztof Bosak (prezes Ruchu Narodowego), który w swoim przemówieniu wezwał do zmiany prawa dotyczącego używania pirotechniki: „Trzeba zmienić prawo i zalegalizować race. Organizator powinien mieć możliwość ich zakazać, ale nie może to być zakaz odgórny. Organizator powinien decydować o tym, czy chce je mieć”. Jednocześnie Bosak podkreślił, że cieszy go obecność najwyższych władz państwowych: „To jest naturalne, że pełniąc najwyższy urząd w państwie, jest z nami prezydent Karol Nawrocki. Prezes Kaczyński? Politycy PiS od wielu lat są z nami”. Wszyscy mówcy akcentowali unię tradycji i patriotyzmu – dla nich marsz to manifestacja przywiązania do tradycji narodowych i wartości patriotycznych, a jednocześnie okazja, by pokazać siłę jedności Polaków.

Scena Niepodległości: Irydion i muzyka patriotyczna

Na zakończenie marszu na błoniach Stadionu Narodowego przygotowano specjalny koncert patriotyczny – Scena Niepodległości. Oficjalny program zapowiadał występy zaprzyjaźnionych artystów – zagrali m.in. znani z Marszu Niepodległości wykonawcy TAU, Basti i zespół Irydion oraz 4P Solo. Legendarny zespół Irydion wystąpił z żywiołowym repertuarem rockowym, wykrzykując swoją miłość do ojczyzny. Wśród wykonanych utworów znalazły się ich patriotyczne hymny – publiczność poderwał znany tekst antykomunistyczny „Nie chcemy komuny”, który od lat niósł się po marszowych trasach. Ich muzyka pełna była energii, białego krzyża i niezłomnego ducha – dokładnie tak, jak oczekiwaliśmy od zakończenia tej biało-czerwonej manifestacji. Występ Irydionu, przy akompaniamencie tłumu śpiewającego refreny, był znakomitym finałem dnia i świetnym podkreśleniem głównego przesłania marszu.

Kontekst historyczny

Marsz Niepodległości to wydarzenie z krótką, ale burzliwą historią. Pierwszy raz ulicami Warszawy przeszedł w 2010 roku. Zorganizowały go środowiska narodowe – m.in. Młodzież Wszechpolska i Obóz Narodowo-Radykalny – jako oddolną inicjatywę upamiętniającą odzyskanie niepodległości przez Polskę. Od tamtej pory marsz z roku na rok się rozrastał, stając się jedną z największych patriotycznych manifestacji w Europie. Dziś jest on prezentowany jako część Narodowego Święta Niepodległości, mająca za zadanie łączyć ludzi wokół wspólnych wartości: pamięci, tradycji i dumy z niepodległej Polski. W opinii organizatorów jest to właśnie święto patriotyzmu i jedności narodowej – dzień, kiedy bez względu na poglądy wszyscy świętujemy wolność Ojczyzny i wskazujemy, że historia Polski uczy nas siły wspólnoty.

Ja osobiście czuję się zaszczycony, że mogłem uczestniczyć w Marszu Niepodległości – wraz z przyjaciółmi staliśmy się częścią tej historii. Kończąc marsz, miałem mieszane uczucia: dumny z biało-czerwonego morza wokół mnie, ale też pełen nadziei, że przesłanie tego dnia naprawdę niesie za sobą zjednoczenie Polaków. W powietrzu czuć było nie tylko dym rac, ale przede wszystkim radość z bycia razem dla wspólnego celu. To była prawdziwie patriotyczna lekcja: pamięć o przeszłości, zaangażowanie w teraźniejszość i wiara, że „wspólny święty mianownik – Polska – jest nie do zmazania”.

Marsz Niepodległości 2025 to nie tylko kolejny marsz uliczny – to manifestacja niepodległości Polski i nasze wspólne świadectwo patriotyzmu. Z końcem dnia słońce zachodziło już nad Warszawą, ale biało-czerwone flagi wciąż powiewały wysoko – tak samo jak nasza duma i nadzieja na silną, suwerenną Polskę.

Irydion - „Nie chcemy komuny”

Zespół Irydion porwał publiczność mocnym wykonaniem utworu „Nie chcemy komuny” – pieśni, która wciąż brzmi aktualnie.

 

 


Ten artykuł znaleziono szukając poniższych fraz:

zdjęcia z Marszu Niepodległości 2025

  • Obóz Narodowo Radykalny
  • Nie chcemy komuny
  • ile ludzi na Marszu Niepodległości
  • Jeden naród silna Polska
  • Marsz Niepodległości 2025

Jaka jest suma 3 i 3?